AKTUALNOŚCI

Oswajanie z wodą to doskonała inwestycja w rozwój dziecka

nauka pływania łódź dla dorosłych

wywiad z dr Jolantą Uchman*

FREGATA SWIMMING: Pani Doktor, dla wielu świeżo upieczonych rodziców opieka nad niemowlakiem sprowadza się do zapewnienia mu pokarmu, wykonywania czynności higienicznych i oczywiście zabaw. Ale czy z dzieckiem w wieku np. trzech miesięcy można już zacząć myśleć o jakichś innych formach aktywności?

DR N. MED. JOLANTA UCHMAN: W tym wieku najważniejsze są aktywności, które oparte są na poczuciu bezpieczeństwa, bliskości rodzica, prowadzone w przyjaznym dla dziecka środowisku i zapewniające mu wszechstronny rozwój.

Może Pani coś polecić rodzicom?

Taką aktywnością jest np. oswajanie z wodą niemowląt. Dziecko do ok. 6 miesiąca życia ma zachowane odruchy z życia płodowego, gdzie przebywało właśnie całkowicie zanurzone w płynie owodniowym, co oznacza, że jego ciało, narządy zmysłów, mózg pamiętają tamte doświadczenia. To oznacza również, że umieszczając je w zbliżonym środowisku odwołujemy się do tamtego poczucia bezpieczeństwa. Dodatkowo wzmacniamy je w trakcie zajęć poprzez umożliwienie kontaktu z rodzicem – skóra do skóry, czyli dokładnie tak, jak bezpośrednio po porodzie, gdy kładziemy dziecko na piersi mamy zapewniając poczucie spokoju, ciepła, bliskości.

Dziecko jest blisko mamy, taty, w ciepłej wodzie, która relaksuje. W trakcie zajęć rodzice śpiewają piosenki, co ma niezwykły wpływ na rozwój mózgu, jego zdolności poznawczych, stymuluje układ pamięci, pozwala kojarzyć piosenkę z określoną formą aktywności, dziecko zapamiętuje jakie ćwiczenia wykonuje przy danej piosence, tworzą się nowe połączenia neuronalne. Stosowane w czasie zajęć kolorowe rekwizyty dodatkowo stymulują zmysł wzroku, dotyku. Dziecko znajduje się w środowisku innych dzieci, obserwuje je, uczy się interakcji, co nie jest bez znaczenia jeśli chodzi o rozwój społeczny, wpływa na kontakty z rówieśnikami w przyszłości. To wszystko dostarcza wielu pozytywnych bodźców do ośrodkowego układu nerwowego nie pozostając bez wpływu na ogólny harmonijny rozwój.

I pewnie właśnie z tych powodów zajęcia oswajania z wodą niemowląt cieszą się coraz większą popularnością. Sama jest Pani mamą, czy chodziła Pani na basen z małym dzieckiem?

Zajęcia oswajania z wodą są popularne od wielu lat na całym świecie. Niewielu z nas wie, że pierwsze doniesienia naukowe dotyczące obserwacji niemowląt w wodzie pochodzą z 1939 roku i zostały opublikowane na łamach renomowanego czasopisma „Journal of Pediatrics”.

Od tego czasu pojawiło się wiele publikacji na ten temat, a nieoceniony wpływ aktywności w wodzie na rozwój niemowląt został potwierdzony przez wielu naukowców w wielu ośrodkach.

Temat aktywności w wodzie małych dzieci jest mi szczególnie bliski, bo jestem mamą trójki dzieci. Zastanawiając się co mogę zrobić, aby wspomóc ich rozwój trafiłam na zajęcia oswajania z wodą. Intuicyjnie czułam, że to jest to. Moje dzieci rozpoczęły swoją przygodę z wodą w wieku 3 miesięcy. Dodam, że urodziły się pod koniec roku i na zajęcia zaczęliśmy uczęszczać w środku zimy. Nigdy nie żałowaliśmy naszego wyboru. Teraz są duże a tamten czas oceniamy z perspektywy czasu jako doskonałą inwestycję w ich rozwój. Obserwując jak swobodnie czują się teraz w wodzie nadal mam w pamięci moje wrażenie, gdy zrobiły pierwszego w życiu nurka i jako niemowlęta „przepływały” kilka metrów pod wodą.

A co Pani sądzi o lekcjach pływania niemowląt jako lekarz?

Często spotykam się z pytaniami rodziców, co myślę o zajęciach oswajania z wodą, jakie konkretne korzyści dla rozwoju ich dziecka mogą przynieść. Aby potwierdzić moje subiektywne, pozytywne doświadczenia zaczęłam przeglądać doniesienia naukowców z całego świata. Okazuje się, że ocena tego rodzaju aktywności jest jednoznacznie pozytywna. Wielu naukowców z różnych krajów podkreśla, że pływanie w wieku niemowlęcym i wczesnym dzieciństwie oddziałuje silnie psychicznie i fizycznie na rozwój dziecka i stanowi jedno z ważniejszych zaleceń lekarzy, jeśli chodzi o stymulowanie tego procesu. Badania wykazały, że dzieci, które nauczyły się pływać we wczesnym wieku wykazywały zaawansowany rozwój w zakresie sprawności motorycznej, czasu reakcji, możliwości koncentracji, inteligencji, zachowań społecznych, kontaktów społecznych, niezależności, radzenia sobie z nowymi, nieznanymi sytuacjami. Ogólnie mówiąc, dzieci rozwijały się lepiej niż ich rówieśnicy, którzy nie uczestniczyli w programach wczesnego pływania.

Badania naukowe potwierdzają także, iż dzieci wychowujące się w środowisku bogatym w bodźce charakteryzują się wyższym poziomem inteligencji. Wyniki badań dowodzą również, że aktywność fizyczna – a pływanie to jedna z jej najlepszych form – wpływa pozytywnie na liczne aspekty psychologiczne, podnosi samoocenę, zmniejsza lęk, depresję, poprawia pamięć i koncentrację.

W jaki sposób?

Dziecko ucząc się pływać zdobywa nowe umiejętności, uczy się systematyczności oraz przestrzegania reguł obowiązujących podczas nauki, przebywa w środowisku innych dzieci, uczy się interakcji z nimi, ale przede wszystkim jest w bliskim kontakcie z rodzicem, w komfortowym środowisku, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie. W efekcie rozwija własne kompetencje, zaufanie oraz uczy się jasnych reguł funkcjonowania. Dziecko ma szanse lepiej kontrolować i radzić sobie z takimi emocjami jak złość, wstyd czy lęk, w tym lęk przed wodą. Wszystko to jest niezwykle cenne w kształtowaniu dojrzałości społecznej i relacjach z rówieśnikami.

Reasumując mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że oswajanie z wodą jest jedną z nielicznych aktywności dla maluszków, która ma tak szeroko udokumentowane działanie na wielu płaszczyznach.

Powiedzieliśmy wiele na temat wpływu zajęć w wodzie na psychiczny rozwój dziecka. A jakie korzyści basen może przynieść dla zdrowia i rozwoju fizycznego maluszka?

Oswajanie z wodą to zajęcia ogólnorozwojowe. Aktywność w wodzie pobudza receptory obwodowe, narządy zmysłów, układ kostny, stawy, mięśnie, układ krążenia i układ oddechowy.

Ciśnienie wody oddziałujące na klatkę piersiową powoduje, że musi ona pokonać większy opór, dzięki temu wymusza głębsze oddychanie a co za tym idzie trening mięśni oddechowych, zwiększa wydolność płuc i przyczynia się do profilaktyki chorób górnych i dolnych dróg oddechowych.

Ciśnienie hydrostatyczne wody, wywiera wpływ na liczne naczynia krwionośne i limfatyczne aktywizuje krążenie krwi i limfy, rozwijając i wzmacniając układ sercowo – naczyniowy.

Środowisko wodne umożliwia wczesne wykrywanie nieprawidłowości w rozwoju układu kostno – mięśniowego u najmłodszych i skuteczne jego korygowanie. Stymulacja włókien mięśniowych przez kontakt z wodą relaksuje i reguluje napięcie mięśni. Ćwiczenia w wodzie poprzez stymulację błędnika doskonalą zmysł równowagi i pobudzają układ nerwowy. A wykorzystanie kolorowych rekwizytów w trakcie zajęć wspomaga koordynację wzrokowo-ruchową, koncentrację i umiejętności chwytne dzieci.
Co ważne, zajęcia sprzyjają też budowaniu nawyku potrzeby aktywności fizycznej w późniejszym życiu dziecka.

Przed podjęciem decyzji o basenie rodzice maluszków zawsze zadają sobie pytanie – czy moje dziecko może już być zabrane na basen? Kiedy można zatem wybrać się na zajęcia dla niemowląt i od czego to zależy?

Jak wspominałam wczesny okres niemowlęcy, a więc do 6 miesiąca życia, jest idealny aby rozpocząć zajęcia oswajania z wodą. Dziecko nie boi się wody, bo pamięta jeszcze swoje doświadczenia z życia wewnątrzmacicznego, mam zachowane odruchy, które umożliwiają mu swobodne poruszanie się w wodzie. Dobrze jest jeśli dziecko potrafi trzymać główkę, ale jeśli z jakiegoś powodu tego nie robi, doświadczony instruktor podpowie w jaki sposób stabilizować główkę w trakcie zajęć. Jeśli dziecko jest starsze to oczywiście nie znaczy, że sobie nie poradzi, program oswajania z wodą jest dostosowany do wieku dziecka i tak naprawdę nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie przygody z wodą.

Czy istnieją jakieś przeciwwskazania do zajęć na basenie, a jeśli tak to jakie? Na co rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę?

U ogromnej większości zdrowych dzieci jedynym przeciwwskazaniem jest infekcja (np. choroby zakaźne, biegunka, nieżyt górnych dróg oddechowych) i okres rekonwalescencji po chorobie (do 2 tygodni). W przypadku chorób o charakterze przewlekłym, takich jak niektóre choroby skóry, schorzenia układu krążenia, wady serca, niektóre przewlekłe choroby płuc, nawracające zapalenia uszu, zakażenia układu moczowego, refluks żołądkowo – przełykowy należy skonsultować z lekarzem prowadzącym lub lekarzem pediatrą.

W naszym społeczeństwie panuje przeświadczenie, że korzystanie z basenu zimą może prowadzić do częstszych zachorowań.

To mit. Gdyby tak było zajęcia oswajania z wodą odbywałyby się tylko od wiosny do jesieni, bo nikt świadomie nie narażałby zdrowia małych dzieci. Zimą (i nie tylko) warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które pozwolą nam na bezpieczne i komfortowe przeprowadzenie maluszka przez proces oswajania z wodą. Po pierwsze, liczy się systematyczność. Oswajanie z wodą ma nieocenione korzyści pod jednym warunkiem, że dziecko uczęszcza na zajęcia regularnie (w tym także zimą!). Po drugie, warto wcześniej oswoić dziecko z chłodniejszą wodą, np. stopniowo obniżając temperaturę wody w codziennej kąpieli. Kolejna sprawa – korzystamy z basenu najlepiej ok. 1 godz. po posiłku. Pamiętajmy też, że wchodzimy na basen z dzieckiem otulonym ręcznikiem, okrywamy je po wyciągnięciu z wody. Warto przygotować sobie drugi suchy ręcznik, którym owiniemy dziecko, gdy po zajęciach umyjemy je pod prysznicem. U małych dzieci dobrze sprawdzają się ręczniki z kapturkiem. Dokładne osuszenie dziecka po wyjściu z wody jest niezmiernie ważne! Upewnijmy się, że włosy i uszy są suche. I nie „patyczkujmy” uszu! Dobrym sposobem jest wysuszenie uszu suszarką podczas suszenia głowy. Nie należy jednak bezpośrednio kierować strumienia ciepłego powietrza do ucha, a raczej delikatnie smagać i omiatać ucho bardziej w okolicy małżowiny (ciepłe powietrze z całą pewnością dotrze głębiej i osuszy zalegające resztki wody).

Dziękujemy za rozmowę!

Dr n. med. Jolanta Uchman

specjalista chorób dzieci, przez wiele lat pracowała jako starszy asystent w Klinice Neonatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz Poradni Oceny Rozwoju. Obecnie wraz z mężem prowadzi Centrum Medyczne Panacea w Poznaniu oraz jest Konsultantem Centrum Terapeutycznego Uniquecenter w Warszawie. Mama trójki dzieci, w tym pary bliźniąt.