AKTUALNOŚCI

Jak uczyć miłości do wody, to każdego, bez wyjątku!

Nawet jeśli prowadzimy zajęcia w grupie, podchodzimy indywidualnie do każdego dziecka, niezależnie od jego predyspozycji. Zawsze mamy w pogotowiu więcej niż jedno ćwiczenie do osiągnięcia określonej umiejętności, dostosowane do możliwości danego ucznia.

Tworząc program uczenia miłości do wody szukaliśmy ćwiczeń i zabaw, które będą jak najbardziej uniwersalne. Wychodziliśmy z złożenia, że jeśli ćwiczenie jest dobre, właściwie wytłumaczone, dopasowane do wieku dziecka i jego umiejętności, to wszystkie dzieci będą je wykonywały i uczyły się w podobnym czasie. Ale doskonale wiemy, że dzieci rozwijają się w różnym tempie. Do tego towarzyszą temu różne emocje i okoliczności – a to nerwy, a to wyrzynające się zęby, a to jeszcze inne problemy wieku niemowlęcego/dzieciecego/przedszkolnego.

W efekcie mamy do czynienia z jakimś procentem małych buntowników, którzy mają własny pomysł na ćwiczenie lub nie mają ochoty wykonywać tego, na czym nam w danym momencie zależy. Ponieważ zawsze chcieliśmy, żeby uczyły się wszystkie dzieci, braliśmy sobie za punkt honoru, żeby znaleźć sposób także na te dzieciaczki, które nie uczą się tak „uniwersalnie” jak większość. Dla takich dzieci zaczęliśmy szukać ćwiczeń alternatywnych – podobnych, ale jednak nieco zmodyfikowanych, które prowadzą do tego samego celu, choć nieco inną drogą, dostosowaną do potrzeb i możliwości danego ucznia. Stąd, nawet pracując z grupą, zawsze jesteśmy gotowi indywidualnie zająć się każdym maluchem z osobna. Jak uczyć miłości do wody, to każdego, bez wyjątku!